Nasze miejsce zakwaterowania.
Dużo zdjęć! Cudownych zdjęć. Myślę, że nie ma co za dużo pisać, bo krajobrazy mówią same za siebie. Uwielbiam góry więc nie chciałam wracać do domu...
| Stacja Mural. Kursuje stamtąd stara kolejka, która obwiezie nas po wielu pięknych dolinach. |
Günstner Wasserfall miejscowość Schöder. Makabryczne jak dla mnie wejście. Trzymałam się barierki obiema rękoma. Mam lęk wysokości. Na szczęście czasem potrafię nad nim zapanować :)
Przełęcz Sölkpass. Wysokość 1790m n.p.m. U góry niewielki parking. I śnieg :)
Bischofshofen. Skocznia i wodospad. Wstęp na skocznię jest darmowy. Dojechaliśmy autem na samą górę i chodziliśmy nad belką startową :) spędziliśmy tam Dzień Ojca.
| Widok z góry |
| Uciekinier |
Wycieczka do Klagenfurtu. Weszliśmy do ogrodu zoologicznego gdzie znajdują się same gady - jest tam największa liczba gatunków w całej Austrii. A później weszliśmy do Parku Miniatur Minimundus. Mateuszowi najbardziej podobały się jeżdżące kolejki. Krzyczał wtedy "jedzie" :)
Schronisko pod górą Greim. 1680m n.p.m. Cudowne widoki i tylko 3km w górę, aby dostać się na szczyt. Niestety w takie góry nie odważyliśmy się wejść z dzieckiem.
Piękna wycieczka, oj gdyby mi góry bokiem nie wychodziły to z chęcią bym ten wodospad z bliska zobaczyła :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam góry. I chyba nigdy bokiem mi nie wyjdą ;) ale to może przez to, że na plaży w tym roku już byliśmy ;)
UsuńAle świetny wypad mieliście. Aż zazdroszczę *-*
OdpowiedzUsuńByło naprawdę cudownie ;)
Usuń